2 na 3 zaległe zadania zrobione. Ostatniego się mi nie chce.
Swoją drogą, good time.
Cholernie dużo myśli łazi mi po głowie. Chciałabym jakoś napisać to wszystko, wylać z siebie, ale nawet ubrać w słowa tego nie potrafię. Rzadko tak mam.
Mam.. mętlik. Chaos myśli natrętnych.
Skalanych?
Całkowity natłok.
Życie proste jest poręczniejsze.
Jedno stałe uczucie, jeden problem, jedna myśl wokół której wszystko krąży.
Gdy wszystko zaczyna się komplikować, a do naszego życia wdzierają się inne osoby, ma sie wrażenie, że z każdej strony jest wszystkiego najebane, pełno problemow, tłoku, hałasu wewnętrznego.. Jak ja pierdole..
Naprawdę, nie wiem co mam pisać. To co piszę jest bezsensu.
Dzisiaj omawiając "Nie-boską.." na polskim babka powiedziała coś, co do teraz mi w głowie siedzi.
Notatka z lekcji.
' (..) grał na jej emocjach, zdeptał ideały, gardził jej światem wewnętrznym. Nie potrafił czuć tego co ona. '
Jakby o nim. Jakby o nas.
2 dzień milczenia.
Swoją drogą, good time.
Cholernie dużo myśli łazi mi po głowie. Chciałabym jakoś napisać to wszystko, wylać z siebie, ale nawet ubrać w słowa tego nie potrafię. Rzadko tak mam.
Mam.. mętlik. Chaos myśli natrętnych.
Skalanych?
Całkowity natłok.
Życie proste jest poręczniejsze.
Jedno stałe uczucie, jeden problem, jedna myśl wokół której wszystko krąży.
Gdy wszystko zaczyna się komplikować, a do naszego życia wdzierają się inne osoby, ma sie wrażenie, że z każdej strony jest wszystkiego najebane, pełno problemow, tłoku, hałasu wewnętrznego.. Jak ja pierdole..
Naprawdę, nie wiem co mam pisać. To co piszę jest bezsensu.
Dzisiaj omawiając "Nie-boską.." na polskim babka powiedziała coś, co do teraz mi w głowie siedzi.
Notatka z lekcji.
' (..) grał na jej emocjach, zdeptał ideały, gardził jej światem wewnętrznym. Nie potrafił czuć tego co ona. '
Jakby o nim. Jakby o nas.
2 dzień milczenia.
Tagi:
przemyślenia
08.02.2010 o godz. 22:40


